Ciszej, coraz ciszej i dalej

Każdy z nas ma swoje miejsca na świecie, które kocha i do których wraca…ja swoje odkryłam daleko w lasach za Przemyślem, w Hobbitówie.
Nie muszę nic, wystarczy, że tu jestem i jest dobrze, ładuję akumulatory na resztę roku i każdy wyjazd zaczyna się planowaniem następnego przyjazdu.


Tym razem nie jestem sama, mam towarzystwo.

Kocham tu być.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *