pewnego dnia w Sopocie…:)))

można było spotkać na plaży pewnego Pana z zespołu Rammstein…..
radosne uśmiechy zostaną  nam na długo;)))

5 myśli nt. „pewnego dnia w Sopocie…:)))

  1. m do kiszczun

    Takim prostym intelektualnym dresem powiało z twojej wypowiedzi.
    Kolejne etap w życiu czy nowe imaż – czyli prostacko i chamsko przez świat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *