Caffe Ptaszarnia

To był jeden z pełnych nostalgii powrotów do miejsc zapamiętanych z dzieciństwa…
Pojechałam wczoraj do Wejherowa(ok.godziny jazdy skm za Gdańskiem) na spotkanie z kimś kogo znałam z blogów i przy okazji odbyłam podróż sentymentalną szlakiem dzieciństwa.
Kilka godzin rozmowy,spacer po dziwnie cichym lesie – któraś z nas w pewnym momencie zaczęła się zastanwiać,czy są tu jakieś ptaki? I jakby w odpowiedzi na te słowa las nagle ożył,wypełnił się dźwiękami ptasich głosów.
Kalwaria Wejherowska to pełne uroku kapliczki,krążąc pomiędzy nimi wchodziłyśmy coraz głębiej w las…
Kiedyś to wszystko było większe,było dalej…i nie mogłam tam jechać sama.
Teraz wróciłam i ze śmiechem schodziłam z lasu ścieżką wzdłuż cmentarza( dawniej bardzo się bałam tamtego zejścia!!!).

A potem była gorąca czekolada z bitą śmietaną w Caffe Ptaszarnia,którą zaliczyłam do kategorii miejsc magicznych z klimatem…
Dlaczego ptaszarnia?otóż pełno tam ptaków w postaci obrazków,rysunków itp,itd…ale najbardziej podobała mi się mini woliera lub może raczej duża klatka pełna pierzastego drobiazgu – rozgadanego i rozświergotanego.

cicho,pusto,zero zadymienia same plusy -ja tam jeszcze wrócę.

pozdrowienia dla ine22.gif .

11 myśli w temacie “Caffe Ptaszarnia

  1. Dziękuję 🙂 ach gdybyś widziała jak mi się teraz buźka uśmiecha 🙂
    Cieszę się że Cię poznałam!
    Cieszę się że przyjechałaś i razem dane nam było spędzić miło czas.
    Wstyd przyznać, ale Kalwarie pierwszy raz zwiedziłam z Tobą;)
    A 'Ptaszarnia’ to moje ulubione miejsce w Wejherowie!
    Pozdrawiam cieplutko i do następnego razu :]

  2. czy mogłabyś mi Awari podac maila do siebie, bo na alias @blog.pl nie dochodzi, a chciałam coś wysłać do Ciebie 🙂
    nic wielkiego..

    chyba?

    log: czytelnicy
    hasło: philips21

    dzięki z góry 🙂

  3. hmmm,dziś mnie Kiszczak zapytał kiedy jedziemy do Wejherowa…ktoś się chce z nami zabrać?będzie to prawdopodbnie przyszły tydzień jako,że urlop zaczynam:))).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.