it used to be my playground…

gdzieś w jakimś mieście spalił się hotel…przykre i tragiczne zdarzenie, zginęło sporo osób, kilku nadal szukają…prezydent kraju w którym to się zdarzyło ogłosił kilkudniową żałobę narodową…w tym samym kraju codziennie ginie na drogach, w wypadkach podobna jeśli nie większa liczba osób i nikt nie ogłasza żałoby, nikt poza rodzinami nie płacze…

1 myśl w temacie “it used to be my playground…

  1. W świecie wirtualnym, tak jak i w tym prawdziwym liczy się dobra reklama. Żadna, nawet największa firma czy przedsiębiorstwo nie będzie funkcjonowało bez poparcia zaufanych klientów. Jeśli chcesz zostać klientem Recenzanta i przyczynić się do jego rozwoju, a także otrzymać zbiór cennych porad dotyczących tego blogs, zgłoś się do oceny.
    http://www.recenzant.blog.pl
    Pozdrawiam, recenzantka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.