czasem lubię poniedziałki

gdy wszystko układa się jak w zegarku, gdy tyle się dzieje…
naprawdę lubię
no nie kłamię…
no serio…

lubię poniedziałki
gdy
na peronie skmki wpadam na znajomą nie widzianą lat kilka

lubię poniedziałki
gdy
w sklepie wpadam na kumpla od miesięcy nie widzianego

lubię poniedziałki
gdy
uśmiecha się ktoś kogo miało tu nie być przez miesięcy kilka

tak,
lubię poniedziałki.

a co?
zabroni mi ktoś je lubić ?

2 myśli w temacie “czasem lubię poniedziałki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *