przy muzyce notkę piszę…

wszędzie i zawsze muzyka starannie dobierana do nastroju i chwili,
listy bywają wypełnione cytatami z piosenek ( jedyne co mam to złudzenie,że mogę mieć zaliczenie -piosenka studentów z gdańskiej politechniki ),

bez niej mój świat nie byłby moim światem tylko jakimś przypadkowym miejscem na drodze z wczoraj do dziś i jutro, nie umiem sobie tego wyobrazić i nawet nie będę próbowała. ( please send me someone to love george michael )

płyty niespodzianki od znajomych wypełnione ich muzyką to pełne radości podróże do innych światów – średniowieczna Francja miesza się z Japonią i muzyką filmową,

tylko nerwowe drgawki budzi kate ryan i inne gwiazdki made in france nadmiermie eksploatowane w radiowęźle „realnego” świata – pół roku słuchania non stop jednej i tej samej płyty to lekka przesada!będę brutalna jak ktoś mi każe tego słuchać prywatnie!bardzo brutalna!

kylie minogue śpiewa
i can’t get you out of my head…

12 myśli w temacie “przy muzyce notkę piszę…

  1. O tak muzyka to cos co jestr czescia zycia, cos co idzie równo z nami jak cien.
    Daje wiele… 🙂
    Choc gustujemy zupełnie w innych kierunkach stylu 😛
    Całusy ;]

  2. Och, niejednokrotnie prowadziła mnie muzyka po chodnikach, z rozwianym włosem, nieobecnym spojrzeniem i trzy centymetry nad ziemią…
    Zanim jeszcze ukradli mi discmana ;p :/
    Teraz mogę znikać wyłącznie w domu.

  3. Troche nie na temat….ale moje żeczy odjechały już na południe, pozostał mi tylko plecak który pojedzie ze mną za kilka dni. Jaki masz grafik w przyszłym tygodniu????

  4. Ja dostaję drgawek na sam widok rumuńskich pedałów ==> O-Zone, a jak włączam głos mam natychmiastowy zgon. Jednak chyba nie ma minuty mojego zycia zeby nie bylo w niej muzyki! DOBREJ MUZYKI! Ericah Badu, Pink Floyd, Alanis i wielu innych rewecajyjnych muzyków!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.