nadaję z planety WOLNA CHATA…
WOLNA CHATA on the line…is calling…
gdzie są wszyscy?!
dlaczego tak cicho
dlaczego tak pusto
wakacje odpowiada echo
urlopy dodaje cisza
za ciepło mruczy kot
za ciepło potakują szczury
akwarium milczy wymownie
gdyby ktoś pytał
gdyby chciał wiedzieć
nie ma mnie
tam
gdzie
zwykle bywam
pilnuję innego
czyjegoś
miejsca.
To lato daje się we znaki. Wszystkim.
Dobrze Ci radzę, zastanów się, niepowtarzalna okazja zmówić chippendalesów na czyjś rachunek… 😉
Święy spokój? Super!
W akwarium sąsiadów na powierzchni kołyszą się plastikowe butelki, z kostkami lodu wewnątrz, a wszystkie zwierzątka ściskają się i tłoczą wokół. Każdy robi co moze.
Mam do zorganizowania wieczór panieński… Skąd tych chppendailsów? Cooo?
To naprawdę niegłupi pomysł. W końcu są wakacje i wolno wszystko. No… prawie wszystko!
Wolna chata to jest coś co malinowa lubiła najbardziej kiedy mieszkała z rodzicami…
TEraz wolną chatę ma zawsze i… stara się ją raczej zaludniać.
Awari na pewno wie, to ona miała zamawiać ;DD
chippendalesów…:)))ale Ci tu krajowi jacyś tacy niedorobieni są…zresztą ja nie lubię takich chłopców malowanych…
…w akwarium sugestywnie bulgocze zupa rybna…
Wolna chate zawsze chce sie miec jak sie jest gowniarzem lecz potem sie z niej ucieka kiedy juz jest wlasna… wierzcie mi 🙂
jakaś pustka, która się wdarła, wkradła…?
na chwilę…?
pozdrawiam po przerwie,
mgr. ekonomii
:)))