zmęczenie otula mnie
senność rozprasza
nie jestem w stanie
myśleć
czuć
i
pisać.
zamiast tego
czytam
o machinie czasu wg Pilipuka
o świecie starożytnym Miki Waltari
o poezji i poezję
Ludmiła Łogiewa
W moim domu
mieszka Anioł Snu
W dzień ukrywa się
może za szafą
ale wiem
kiedy tylko
litościwy zmierzch zaciągnie zasłony
Przylatuje
cicho
siada na poduszce
koło mojej głowy
łagodnie odcina
wątłą nić świadomości
Mój Anioł Snu należy do moich najlepszych
nigdy nie maiałam kłopotu ze spaniem
ale ostatnio to już jest mistrzostwo
w czasie i jakości
droga Agentko, przekazuję od Kiszczuna, że będą w niedzielę tam gdzie zawsze, ale ok 2 godziny później. ja nie wiem czy będę bo raczej będę miała rodziców na obiedzie, ale jeśli nie, to się pojawię. pozdrawiam:)
…albo piaskowy dziadek 🙂
bezsennosc otula mnie…
Sen jest dobry. Na wszystko… Tylko nie na uciekające pociągi i autobusy. Ale i na to jest lekarstwo. Zawsze przyjedzie następny..