na dobranoc

zmęczenie otula mnie
senność rozprasza
nie jestem w stanie
myśleć
czuć
i
pisać.

zamiast tego
czytam
o machinie czasu wg Pilipuka
o świecie starożytnym Miki Waltari
o poezji i poezję

Ludmiła Łogiewa

W moim domu
mieszka Anioł Snu
W dzień ukrywa się
może za szafą
ale wiem
kiedy tylko
litościwy zmierzch zaciągnie zasłony
Przylatuje
cicho
siada na poduszce
koło mojej głowy
łagodnie odcina
wątłą nić świadomości

5 myśli w temacie “na dobranoc

  1. Mój Anioł Snu należy do moich najlepszych
    nigdy nie maiałam kłopotu ze spaniem
    ale ostatnio to już jest mistrzostwo
    w czasie i jakości

  2. droga Agentko, przekazuję od Kiszczuna, że będą w niedzielę tam gdzie zawsze, ale ok 2 godziny później. ja nie wiem czy będę bo raczej będę miała rodziców na obiedzie, ale jeśli nie, to się pojawię. pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.