przepraszam,bo tak trzeba,a nie dlatego,że naprawdę tego chcę i uważam to za słuszne
ileż razy tak można
wybierać mniejsze zło
czy to jest nieszczerość wobec samego siebie?!
czy też niechęć do zaogniania i tak już napiętej sytuacji?
przepraszam
mówię tak,gdy chcę powiedzieć nie
zostaję,gdy odejść chcę
dlaczego?
bo tak trzeba i wypada
miłą być
więc uśmiecham się radośnie
z dzikim błyskiem w oku!!!
Czasami trzeba pokazać ząbki i powiedzieć (za przeproszeniem):”Czy was wsztystkich pojebało!?”. Czasami dziala to jak zimny prysznic moralny… a czasami czlowiek przez to zostaje sam… najważniejsza jest wg mnie szczerosc. Bez szczerosci nie istnieją stosunki międzyludzkie…
…okazałaś się za trudna. A może to wszyscy okazali się za dyplomatyczni…
Nie można na dłuższą mete robić wbrew sobie czegokolwiek, tylko dlatego, że tak wypada… no nie mozna i już.
Ja też często przepraszam bo tak trzeba i mówię coś bo tak wypada i cholera mam tego dość – najczęściej przepraszam aby uniknąć konfliktu bo wiem , że prawdziwie winna osoba tego całego zamieszania nigdy nie zdobędzie się na słowo przepraszam – smutne ale prawdziwe – ale czy jeszcze potrafię to zmienić? nie wiem
ale wiem że cię serdecznie pozdrawiam 🙂
http://blog.tenbit.pl/vixi
Żeby śmiały się pisanki,
Uśmiechały się baranki,
Mokry śmingus zraszał dłonie,
Dużo szczęścia sypiąc w dłonie
Trzeba być szczerym wobec siebie i tak postępować, by później nie mieć sobie czegoś za złe.
czasami tak ciężko o szczerość
A ja swoje i nie na temat:
Kellemes Húsvéti Ünnepeket :))))
WESOŁEGO ALLELUJA!!!
Dostosowujesz się do oczekiwań innych. Dużo osób tak ma. Jeśli wiesz, czego sama chcesz (a przecież wiesz!), trzeba umieć powiedzieć to głośno. To konieczność!!!
WESOŁYCH ŚWIĄT, Awari! Przede wszystkim, radości z prawdziwej wiosny, z odradzania się wszystkiego, co pół roku spało… I wiesz, to najważniejsze Święta, chociaż bez Bożonarodzeniowej magii. Święta przebaczenia (także sobie!) i odnowy wewnętrznej. Tej właśnie odnowy szczerze Ci życzę.
ja nie lubie tego stanu
nie lubie gdy mi ktos dyktuje
moze zbyt dobrze wychowani jestesmy
lub za bardzo wychowani
a moze poprotu zastraszeni
spokojnych ;*
Z jakichś powodów bardziej chcesz zostawać niż iść, choć iść też masz ochotę. Tak ja to widzę, podobnie jak sama przeżywam w różnych sytuacjach.
Życzę Ci, żebyś nie musiała się do niczego zmuszać! Wesołych Świąt 🙂
e tam. nic nie trzeba. najwyżej można.
bogatych świąt i nie tylko
Dziękuję to bardzo miły prezent-na prawdę bardzo się cieszę „zajączku” :))) serdeczne pozrdowionka
serdecznie pozdrawiam, wesołych świąt
Maleńki baranek, co ma złote różki
Pilnuje pisanek na trawie z rzeżuszki.
Kiedy nikt nie widzi chorągiewką buja
I beczy cichutko : Wesołego Alleluja…
wesolych swiat i mokrego dyngusa zyczy Justyna
a ja wybrałam
szczerość
wobec siebie
wobec kogoś
dziś czas cofnąć pragne
tonąc w łzach