śmiechu warte:)))

Ogólnie wiadome jest wszem i wokół to ,że okrutnie się boję i starannie unikam wszelkich spraw związanych z działaniem komputera. Unikam tej wiedzy tak starannie ,że usunęłam ze swej pamięci tak drobny szczegół jak posiadanie bezprzewodowej klawiatury do tegoż sprzętu…A jednym z elementów niezbędnych do prawidłowego działania tejże klawiatury są baterie, które właśnie zakończyły żywot.

Niestety skojarzenie prostych zdawałoby się faktów – spowolnienie działania i bezprzewodowa klawiatura na baterie umknęło mi. Jak zwykle zwaliłam winę na moją sieć lokalną…która być może będzie działać włąściwie…kiedyś…jak admin weźmie się do roboty…

a tymczasem

siostra mnie powiesi…zabrałam jej baterie z aparatu…

7 myśli w temacie “śmiechu warte:)))

  1. Takie tam kombinowanie. Wolę tradycyjne rozwiązania.

    Swoją drogą, taka klawiatura powinna mieć też wejście dla kabelka, w razie takich własnie wypadków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.