przepisywanie

1. Złap najbliższą książkę.
2. Otwórz ją na 123 stronie.
3. Znajdź piąte zdanie.
4. Zamieść je na swoim blogu wraz z tą instrukcją.
5. Nie szukaj najciekawszej książki, jaką można znaleźć. Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej.

” Miałem szczerą nadzieję,że nic złego nie spotkało naszego Portiera. „
Joanne Harris Dżentelmeni i gracze

ps. zapomniałam dodać, że rodzina mi się powiększyła…:)))

Adoptowałam pieska o imieniu Zenobi.

Dodatki na bloga

spacerem przez las

jakiś czas temu zostałam zarażona przez przyjaciela backylem
wędrowania, delikatnie i stopniowo sprawił, że w chwili obecnej nie
wyobrażam sobie dnia wolnego bez kilku godzin na trasie, propozycje
wypraw szlakami i jak mawia na rympał wywołują radosny usmiech i za
chwilę nie ma mnie.
przez niego majowy weekend spędziłam w górach, po zaledwie dwóch,czy
trzech dłuższych przejściach pojechałam na tygodniowe wędrowanie po
górach i przeżyłam. teraz wybieram się na kurs przewodnika górskiego,
którego co prawda raczej nie zamierzam kończyć…czytaj zdobywać
uprawnień – aż takim gierojem to nie jestem. uprawiam turystykę
radośnie wypoczynkową, w pewnych specyficznych kręgach zwaną
walecką:))) przede mną cały rok chodzenia na wykłady…o zgrozo…jak
się do tego przyzwyczaję po paru latach przerwy:))) w ramach nauki
przewidziane są wycieczki kursanckie, w tym kilka nocnych przejść na
których nie sądzę, bym się pojawiła…:))) niech się inni tam wykazują,
uczciwy i porządny walet jakim niewątpliwie jestem w nocy zazwyczaj śpi
lub też udziela się towarzysko przy ognisku.

w ramach przygotowania się do kursu wzięłam udział w tzw. Wyrypie, czy
marszu długodystansowym 46km żółtym trójmieskim szlakiem, marsz okazał
się być raczej marszobiegiem i gdyby nie fatalne samopoczucie i
totalnie niedospanie doszłabym do końca, a tak na licznku wyszło 26km,
zdaje się,że średnie tempo wyniosło 5km trasy na godzinę…reszty nie
pamiętam, zasnęłam w samochodzie wracając do domu.

za trochę wrócę,
czas przygotować się do następnej wycieczki.

muzyczne wspomnienie
przywiezione z gór
tyle emocji, dreszczyk, gdy słyszysz słowa piosenki niosące się echem po górskiej łące…