w sobotnie popołudnie drużyna wreszcie zaczęła pojmować w co się wplątała…
pojawiając się dawno temu w wieży Szarego Maga:),
jeśli zaś pomyślicie,że powolne dochodzenie do prawdy spowodowało gwałtowną chęć odwrotu u naszych bohaterów to w życiu się tak nie pomyliliście!!!
nasza dzielna,aczkolwiek nieco szalona ekipa radośnie ruszyła na spotkanie kolejnych przygód.
Rangerka Wari i sir Andreus po złożeniu wyczerpującej relacji Szaremu Magowi spędzili kilka sympatycznych godzin relaksując się w znajomym przybytku z czerwonymi latarniami,Wermutt odwiedził znajome lokale z wyszynkiem…
pijanego w sztok deBalantine’a do kwatery przy wieży Szarego odstawili Cho i Mistral,którzy dotarli do Montermatt z Ellivan.
pomińmy sposób w jaki wymienieni wcześniej panowie doprowadzili naszego złodziejaszka do stanu użyteczności …
jakoś tak w międzyczasie Mistral przeprowadził rozmowę z duchem w odkrytej sporo wcześniej(na terenie doliny) świątyni i zdecydowaliśmy się podążyć tropem informacji jakie zdobył podczas tejże rozmowy.
ruszyliśmy przywracać równowagę świata
pomimo chwilowej nieobecności naszej magiczki(ciekawe,gdzie ona się podziewa swoją drogą hę??!!) ruszyliśmy przwracać wiarę w starych bogów…jeszcze nie wiemy co z tego wyjdzie,aczkolwiek jak zwykle początki są niezwykle bolesne o czym przkonują się właśnie Andreus wraz z Mistralem,Cho i deBallantinem walcząc z nieumarłymi w świątyni nad odległym jeziorem.
podróż do świątyni zaprowadziła nas daleko poza granice rodzinnej doliny w całkowicie obce rejony przez które o dziwo prześliśmy bez większych problemów ( pomijając demona zwanego hunterem,który co jakiś czas pojawiał się w zasięgu wzroku,ale o dziwo nie przejawiał chęci ataku – wręcz przeciwnie jego działania sprawiały wrażenie oczyszczania szlaku z niepożądanych elementów czytaj goblinów i orków,których świeże zwłoki znaleźliśmy…)- o czym poinformowali zwierzęcy zwiadowcy zwerbowani przez rangerkę przy pomocy magii…
w chwili obecnej białowłosa stoi i u stóp kamiennej świątyni nad jeziorem i lekko zdenerwowana czeka na wynik potyczki z nieumarłymi…
gdzie ta magiczka do cholery!!!o rety co tam się dzieje…
pojedynek w toku…