taki dzień

10551121_10153046697186011_5033222375150072416_n

taki dzień, gdy na nic nie ma się ochoty, gdy czas płynie pomiędzy kartkami czytanej właśnie książki, gdy nic i nikt nie zakłóca błogiego nic nie robienia…tęskniłam za tym od dłuższego czasu…za zupełnym nic nie robieniem i przebimbaniem całego weekendu…taki dzień w którym sznurki i mury jakimi się otaczam są nieco mniej szczelne i w sumie nie wiem, czy to dobrze,czy źle…regeneracja to słowo klucz…siostry nie ma – gdzieś tam pęta się po Fromborku i okolicach, mama śpi, kot podobnie…błoga cisza , milczące telefony, ciche komputery….

uppppssss niestety koniec przyjemnego wieczoru …siostra właśnie wróciła i pierwsze co zrobiła to włączyła komputer….a ten złom rozpędza się głośno i hałaśliwie przez kilka minut jeśli nie kilkanaście. chyba czas na postawienie osłon , włączenie barier i odpłynięcie w własne światy…czyli słuchawki na uszy i nie ma mnie tu i teraz…

do następnego razu.